sobota, 21 grudnia 2013

Czekolada

Ten tydzień był iście czekoladowy. Zaczęło się od tego, że postanowiłam na klasowe Mikołajki zrobić czekoladowy układ okresowy, a było to dla mnie nie lada wyzwanie. Tyle czekolady w domu i nic nie mogłam zjeść... Z dziesięciu zwykłych tabliczek powstało to wiekopomne dzieło:

To jest jedno z tych rzeczy, z których jestem naprawdę dumna, a najlepszym momentem na Wigilii klasowej był moment, w którym widziałam radość osoby, która to dostała :) 
Cała Wigilia również była czekoladowa, bo odbyła się Czekoladziarni. Mmmmmm....




Idąc za ciosem zrobiłam pudełko na drobiazgi:







Wesołych Świąt! Wyżerki i prezentów i magii!

1 komentarz:

  1. Świetny pomysł z tym układem okresowym. ;D A pudełko cudowne, w moim stylu. :)

    OdpowiedzUsuń