Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Halloween. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Halloween. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 października 2014

Halloween

Po tej okrutnie długiej przerwie w moim tworzeniu w końcu mam coś nowego. Jestem przerażona tym, że przygotowania do matury zupełnie wypełniają dni i nie mam czasu na pasje...Postaram się to nadrobić, chociaż wiem, ze nie będzie to łatwe.

Jesień w pełni, czas na kilka nowych naszyjników na Halloween.


Oto laleczka, która miała być trochę w stylu animacji Tima Burtona. W ciemności rozświetla się jej mroczny uśmiech.


Na kolejny pomysł wpadłam na jednej z wielu lekcji biologii (biologio, moja muzo, to dzięki Tobie). Efektem jest ten ambitny projekt- szkielet ludzkiej dłoni, która w ciemności świeci niczym na zdjęciu rentgenowskim.





piątek, 28 marca 2014

Smocze oczy 2

Kolejna odsłona smoczych oczu- po poprawieniu błędów, dodaniu paru nowych pomysłów. 

Pierwszym bohaterem jest urzekający smok gatunku Nocna Furia z filmu "Jak wytresować smoka" imieniem Szczerbatek (ang. Toohtless) :


Drugą postacią jest równie uroczy i przyjazny smok: Jego Magnificencja Smaug- pierwsza i najgorsza plaga świata, której nie ima się żadna oręż.
 Z filmu "Hobbit" :


czwartek, 31 października 2013

Halloween

 Lubię Halloween chociażby z tego względu, że można zrobić mnóstwo ciekawych ozdób, z bardzo lubianym przeze mnie motywem dyni. Można też bezkarnie pomalować się i ubrać w taki sposób, w jaki nigdy normalnie bym się nie pokazała. Dla mnie jest to po prostu dobra zabawa i odprężenie przed dość smutnym następnym dniem. 

 Kolejny wieniec na drzwi, nie tylko na dzisiejszy wieczór, ale może służyć przez całą jesień.

 Filcowe dynie- kolczyki.

 
I moje paznokcie :)

P.S.
Zapraszam na stronę z moimi zdjęciami:  http://veroslawanature.tumblr.com/


niedziela, 22 września 2013

Dynie

Uf! Nareszcie udało mi się coś stworzyć. Przez pierwsze 2 tygodnie szkoły musiałam się przestawić na tryb "Praca". Szok zawsze temu towarzyszący nie zostawił mi miejsca na kreatywność. Teraz wszystko powoli się normuje...

W powietrzu czuć już nadchodzącą jesień. Lubię tę porę roku. Jest taka kolorowa, malownicza... artystyczna. W przestrzeni unosi się zapach palonych liści i mokrej ziemi. 
Pierwszym jesiennym tematem przewodnim są dynie. Spojrzałam na nie pod kątem Halloweenowym i pod kątem bardziej realistycznym i przyziemnym. Po raz pierwszy spróbowałam zrobić biżuterię z gliny. Teraz wiem, że ma ona swoje wady i zalety. Ale podstawową zaletą jest możliwość pomalowania gliny, co często daje ciekawe efekty.



niedziela, 4 listopada 2012

Halloween

Tyle przygotowań na jeden tylko wieczór. Tyle ozdabiania... Ale warto było :)
Poniżej przedstawiam biżuterię wykonaną na tę okoliczność:

 Buteleczka z "trucizną". Może być użyta jako zawieszka, wisiorek...
 Kolczyki- duchy
 Kolczyki- czaszki
Kolczyki- kości

A tutaj trochę zdjęć mojego pokoju stylizowanego na ten dzień:

 Świeczki. Wszędzie.
 I ta roznosząca się mgła...
Dynie, czarownice i inne gadżety.


I tylko niezwykły bałagan pozostał... I ani trochę chęci żeby go posprzątać...

poniedziałek, 10 września 2012

Jeeesień...

Bleee... początek szkoły... 
Dlatego poprawiłam sobie humor robiąc kolejne modelinowe wzory. Teraz oficjalnie rozpoczynam kolekcję jesienną.

Na początek dwa wisiorki:


Owoce jesieni... żołądź i kasztan. Tak mi się kojarzą z przedszkolem... Szczególne jesienne spacery "na kasztany"  :) Eee tam, ja nadal je zbieram i mam z tego wielką radochę!

I para kolczyków:

Dynie. Bo ja po prostu nie mogę się doczekać mojego ukochanego Halloween :) Nie mogę, nie mogę,  nie mogę!

sobota, 25 sierpnia 2012

Krwawy zestaw

Z kwiatuszków i dżemików przenoszę się w mroczny świat horroru... Oto kolczyki i naszyjnik. Iście krrrwawe, przejmujące, straszne, mroczne... Lubię takie :)



Spłyyyywwwaaa... Powolllliiii....


wtorek, 14 sierpnia 2012

Czaszki, słońce, rasta i zimorodek

Trochę się rzeczy nazbierało od ostatniego posta. Poniżej załączam ich zbieraninę niekoniecznie do siebie pasującą.

 Nr. 1   Kolczyki rasta. Jako prezent. Lekkie, wesołe i pełne życia :)


 Nr. 2    Kolczyki z czaszkami. Baardzo lekkie i mrroczne. Idealne na Halloween, ale też na co dzień.  W ogóle nie czuć, że się je nosi. 


Nr. 4  Wisiorek Słońce i Księżyc. Takie uśmiechnięte :)

czwartek, 19 lipca 2012

Krrrrwista buteleczka

Coś dla fanów horrorów i makabrycznych scen. Właśnie dla takiej osoby zrobiłam tę małą buteleczkę. 



Taka buteleczka może posłużyć jako naszyjnik, zawieszka, bransoletka, także kolczyki (jakby były 2 identyczne buteleczki). Idealne na noc halloweenową...

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Buteleczki

Buteleczki zrobiłam już jakiś czas temu, ale dopiero teraz publikuję je na blogu. 


 Lumos to zaczerpnięte z Harrego Pottera zaklęcie, które sprawia, że koniec różdżki się świeci. Ja postanowiłam zrobić świecący eliksir. Jako naszyjnik pasuje do wielu rzeczy, bardzo lubię go nosić.


Ta buteleczka to mój wymysł. W środku znajduje się niebieska ciecz, w której pływa ząb rekina (zdobyty gdzieś, kiedyś ja giełdzie minerałów). Butelkę oplata zrobiony z modeliny jaszczur, który strzeże tego skarbu.